Runda zimowa za nami. Jak sobie poradził Orzeł Prusice?
Orzeł Prusice wrócił do A-Klasy. Jak sobie poradziła drużyna z Prusic?
Trwa przerwa pomiędzy rundami we wszystkich niższych ligach. Nie inaczej jest we wrocławskiej A-Klasie, gdzie od sezonu 2022/2023 rywalizuje Orzeł Prusice. Drużyna z Prusic trafiła do tej ligi po tym, jak z końcem minionego sezonu nie udało im się zapewnić utrzymania w Lidze Okręgowej.
Zejście do ligi niżej wiąże się z tym, że drużynie powinno być, przynajmniej teoretycznie, nieco łatwiej gromadzić punkty niż wśród lepiej sytuowanych rywali. Faktycznie, w minionej rundzie Orzeł częściej punktował niż przegrywał. W 15 spotkaniach Prusiczanie odnieśli 6 zwycięstw, 2 remisy i 7 porażek, co zaowocowało dobytkiem 20 punktów i 8. miejscem w tabeli. Podczas rundy zimowej MKS zdobył 28 goli. Tyle samo też stracił. Najwięcej trafień dla Orła zdobyli Szymon Hupa i Piotr Godzwon, którzy zaliczyli po 6 trafień. Ponadto, Hupa okazał się najlepszym asystentem w zespole, kierując do swoich kolegów 4 ostatnie podania.
Wartym odnotowania jest fakt, że ekipa Orła dokonała tego grając względnie młodym składem, którego średnia wieku wynosiła zaledwie 19,7 lat. Najmłodszy z zawodników, Mikołaj Kawalec ma zaledwie 16 lat, co czyni go młodszym o aż 12 wiosen od najstarszego z Orłów, czyli Kacpra Belicy, który w wieku 28 lat zagrał w dwóch meczach obecnej rundy.
Mecze ligowe w wykonaniu Orła wrócą już w przyszłym roku.